Pierwszy monocykl

Nie wiesz co kupić? Stwórz temat i napisz do czego potrzebujesz monocyklu oraz w jakiej cenie. Pomożemy wybrać najlepszy model spełniający Twoje wymagania!
Awatar użytkownika
Justyna
Site Team
Posty: 15
Rejestracja: 12 gru 2016, 23:26
Model unicykla: IPS Zero

Re: Pierwszy monocykl

Postautor: Justyna » 05 lip 2017, 05:18

Na ACM jeździ się świetnie, ale to w zasadzie jego jedyny plus. Ale czy Panowie widzieli jak wygląda ACM na żywo?

Polecam poczekać kilka dni na publikację moich filmów właśnie z tym modelem. Sami zastanawialiśmy się, czy nie wprowadzić go do oferty. Niestety nie przeszedł naszych testów wewnętrznych. Co mogę już zdradzić, to:
1. Jakość wykonania jest bardzo niska,
2. Bardzo słaba odporność na wodę, przy czym każde rozkręcenie kółka do wymiany opony rozrywa wszelkie sylikonowe uszczelnienia,
3. Dodatkowa rączka powoduje, że urządzenie wygląda jak prototyp, a przypadkowe podniesienie urządzenia za rączkę może spowodować wyrwanie jej z niego. Co ciekawe, w obudowie jest dużo pustego miejsca, które producent mógł wykorzystać na rączkę wbudowaną,
4. Nie jest zbudowany modułowo jak modele konkurencyjne. W przypadku uszkodzenia obudowy, trzeba wymienić ją praktycznie w całości, przeprowadzając kompletny demontaż (wraz z ponowną aplikacją sylikonu),
5. Na mieście ludzie raczej dziwnie się patrzą na ten model. Kompletnie nie wygląda jak futurystyczny pojazd, tylko jak niedopracowany wynalazek.

ACM to dobry silnik i akumulatory w nieprzemyślanej obudowie.
Waga i gabaryty wersji 1300 Wh powodują, że jego noszenie to bardzo przykre doświadczenie. Czas ładowania też jest bardzo długi.

Na to wszystko można by jeszcze przymknąć oko, gdyby nie wysoka cena. Za taką kwotę każdy spodziewałby się czegoś lepszego, a tak czeka tylko zawód.

Czy warto dla samych osiągów? Moim zdaniem nie. Zasięgu wersji 1300 Wh raczej nie wykorzysta się podczas jednej trasy, a o ryzyku przy jeździe ponad 30 km/h pisaliśmy na tym forum już wiele razy.

Pfontos, jeśli boisz się o zasięg przy innych modelach to nie masz o co. Bardzo ciężko byłoby przejechać więcej niż 20 km bez żadnego dłuższej przerwy na odpoczynek i ciała i umysłu. A gniazdka są wszędzie ;-)

Heron
Raczkuje
Posty: 3
Rejestracja: 30 gru 2017, 13:59
Model unicykla: SuperWheel

Re: Pierwszy monocykl

Postautor: Heron » 30 gru 2017, 14:16

Jako pierwsze kółko polecam raczej coś taniego. Może i warto wydać na Gotway 2k$ ale nie ukrywajmy, obecnie wydatek 600 zł na kółko dla początkujących to nie tragedia. Jak człowiek troszkę poszaleje, ogarnie się ze stabilnością i ilością wywrotek, sam będzie wiedział co chce kupić. Ja przeważnie używam kolka na dojazdy do pracy - szybko i bezproblemowo. Weekendy - szaleństwa po lesie, parku i wszędzie gdzie nie ma asfaltu. Wnioski po 3 latach - 16" to do takich zastosowań minimum. Ochraniacze na nadgarstki miłe widziane (doskonale sprawdzają się rolkowe). Wywalenie zbędnej obudowy ;) aby dało się zjechać ze stromej skarpy.
Wraz z czasem albo się zakochamy w szaleństwach jednokołowcu, albo całkowicie z tego zrezygnujemy. Teraz tak, wydamy 4-6k na kółko, które będziemy chcieli sprzedać lub je najzwyklej w świecie rozwalimy. Nie lepiej wydać max 1k i na spokojnie ogarnąć temat? Najwyżej sprzedamy ze strata znacznie mniejsza niż już wypasiony sprzęt :)

RafałB
Zainteresowany
Posty: 8
Rejestracja: 30 gru 2017, 13:31

Re: Pierwszy monocykl

Postautor: RafałB » 30 gru 2017, 16:52

Witam serdecznie, nie mam jeszcze kółka i jeszcze nie jeździłem na takim sprzęcie (wcześniej tylko rower elektryczny) zastanawiam się jaki monocykl kupić i czy nie nabyć na początek sprzętu z dwoma kółkami zamiast z jednym (ponoć szybciej można na nim załapać jazdę) co o tym sądzicie ?
Kółko będę używał głównie na dojazdy do pracy wcześnie rano czyli de facto nocą (potrzebuję dobrych świateł), potem powrót do domu za dnia, moja waga to około 100 kg. więc szukam sprzętu raczej mocniejszego, myślę że można spróbować nabyć lepszy sprzęt - z większą baterią i mocniejszym silnikiem, a na początek programowo ograniczyć prędkość.
Tu brałem pod uwagę słabsze kółko Inmotion V3 lub Inmotion V8, lub najmocniejsze KS16S 680 Wh.
Ponoć lepiej od razu nauczyć się jeździć na pojedynczym kole ?
Jakieś inne sugestie dla świeżaka ? ;)

Pozdrawiam z Krakowa

BartX
Raczkuje
Posty: 3
Rejestracja: 31 gru 2017, 01:08
Model unicykla: KingSong KS14D

Re: Pierwszy monocykl

Postautor: BartX » 31 gru 2017, 01:48

Witam, jeżdżę już jakieś 2 tygodnie. Na pierwszy monocykl zdecydowałem się wybrać KingSonga KS14D, i zdecydowanie nie żałuję swojego wyboru. U mnie priorytetem było w miarę lżejsze i mniejsze kółko i trochę mnie ograniczała cena więc padło na 14-stke. Uczyłem się jeździć na nim jakieś pół godzinki, a potem już powoli mogłem śmigać :) Tu maksymalna prędkość to 28km/h które mogę osiągnąć jedynie przez ok 20 min od naładowania, potem prędkość maksymalna spada wraz z poziomem naładowania akumulatora. Jak przyjdzie lato to powinno być trochę lepiej.

RafałB, co do jazdy nocą na kółku światełko przynajmniej w KingSongu sprawdziło się przy niewielkich prędkościach bez problemu, ale polecam dokupić latarkę czołową aby lepiej oświetlić teren kilka metrów przed tobą. Bardzo to poprawia komfort jazdy, ale trzeba pilnować z ustawieniem aby nie oślepiać innych uczestników ruchu :)

RafałB
Zainteresowany
Posty: 8
Rejestracja: 30 gru 2017, 13:31

Re: Pierwszy monocykl

Postautor: RafałB » 31 gru 2017, 10:55

BartX pisze: Uczyłem się jeździć na nim jakieś pół godzinki, a potem już powoli mogłem śmigać :) Tu maksymalna prędkość to 28km/h które mogę osiągnąć jedynie przez ok 20 min od naładowania, potem prędkość maksymalna spada wraz z poziomem naładowania akumulatora.
polecam dokupić latarkę czołową aby lepiej oświetlić teren kilka metrów przed tobą


Dziękuję za odpowiedź, mnie interesuje kółko 16 cali, cena jakoś szczególnie mnie nie ogranicza, zależy mi na jakości samego urządzenia, dużej baterii i większej prędkości maksymalnej, którą zawsze można mieć w zapasie a jeździć wolniej.
Latarkę czołową już mam i faktycznie w połączeniu z oświetleniem wbudowanym KS będzie super, podoba mi się także w tym modelu światło stop-u.
Czyli jak mówisz że nie ma sensu kupować kółka podwójnego ? w takim razie będę zbierał pieniążki na KS16S :mrgreen:
Możesz napisać parę zdań jak się uczyłeś ? jak zacząć - stawać trzymając się jakiegoś słupa, a może od razu próbować wskoczyć ? czy zabezpieczałeś kółko matą by go nie porysować od razu przy nauce ?
Szczęśliwego Nowego Roku i wielu setek przejechanych kilometrów na KS 8-)

Pozdrawiam serdecznie

Heron
Raczkuje
Posty: 3
Rejestracja: 30 gru 2017, 13:59
Model unicykla: SuperWheel

Re: Pierwszy monocykl

Postautor: Heron » 31 gru 2017, 17:08

zależy mi na jakości samego urządzenia, dużej baterii i większej prędkości maksymalnej, którą zawsze można mieć w zapasie a jeździć wolniej


Zawsze będzie kusić aby pojechać szybciej, sprawdzić itd. Dla początkujących moim zdaniem jest to duże ryzyko. Ale jeśli jesteś w stanie nad emocjami zapanować, pomyśl nad Gotway - to jest coś, co mnie obecnie zachęca do zmiany kółka. 18 lub 22", mocny silnik i obłędna bateria - o prędkości nie wspominam.
Obecnie podczas testów kilka razy miałem zejścia z kółka przy prędkości około 20km/h - nawet nie chcę myśleć co będzie przy 40-50km/h.

Na naukę nie zakładaj bocznych kółek - to znacznie utrudnia później jazdę i opanowanie równowagi. Zaczynasz przy ścianie :) a później, jest już tylko łatwiej.
Kiedyś publikowałem kilka filmików na YT :)

Oklejasz kółko tam, gdzie może się porysować - czyli prawie całe ;) :D

RafałB
Zainteresowany
Posty: 8
Rejestracja: 30 gru 2017, 13:31

Re: Pierwszy monocykl

Postautor: RafałB » 31 gru 2017, 17:10

Zastanawia mnie temat monocykli na większych kołach np. taki KS18S, który ma wejść do sprzedaży na początku stycznia

Ten sprzęt jest już dosyć ciężki i duży, ale za to umożliwia jazdę siedząc, co na pewno odciąża nieco nogi na dłuższych dystansach, czy nie jest wygodniej zaczynać jazdy na takim sprzęcie z pozycji siedzącej ?
Czy większa masa i wysokość tego urządzenia a co za tym idzie większa bezwładność nie ułatwia nauki jazdy ?
Na pewno to ogranicza nieco zwrotność, ale za to mamy większą możliwość pokonywania nierówności i .. nieziemską prędkość :D
Jestem bardzo ciekaw opinii doświadczonych riderów, może ktoś z Was jeździł już na takim sprzęcie ?

Pozdrawiam - Rafał

BartX
Raczkuje
Posty: 3
Rejestracja: 31 gru 2017, 01:08
Model unicykla: KingSong KS14D

Re: Pierwszy monocykl

Postautor: BartX » 31 gru 2017, 19:57

RafałB pisze:Dziękuję za odpowiedź, mnie interesuje kółko 16 cali, cena jakoś szczególnie mnie nie ogranicza, zależy mi na jakości samego urządzenia, dużej baterii i większej prędkości maksymalnej, którą zawsze można mieć w zapasie a jeździć wolniej.


Myślę że KS16S będzie bardzo dobrym wyborem. KingSongi są z początku ograniczone prędkością do 20km/h co możesz odblokować przez aplikację, ja to zrobiłem już drugiego dnia, bo mi było mało :P

RafałB pisze:Możesz napisać parę zdań jak się uczyłeś ? jak zacząć - stawać trzymając się jakiegoś słupa, a może od razu próbować wskoczyć ? czy zabezpieczałeś kółko matą by go nie porysować od razu przy nauce ?


Z początku próbowałem jakkolwiek wskoczyć na kółko i przejeżdżałem te kilka sekund, jednak najlepszą strategią było startowanie i trzymanie się przy płotku/murku gdzie miałem jako tako oparcie i wtedy już szybko załapałem. Kółko zabezpieczyłem pianką ochronną którą dostałem w zestawie, co by się za bardzo nie poobijało :)

RafałB
Zainteresowany
Posty: 8
Rejestracja: 30 gru 2017, 13:31

Re: Pierwszy monocykl

Postautor: RafałB » 01 sty 2018, 17:38

BartX pisze:Myślę że KS16S będzie bardzo dobrym wyborem. KingSongi są z początku ograniczone prędkością do 20km/h co możesz odblokować przez aplikację, ja to zrobiłem już drugiego dnia, bo mi było mało :P


Dzięki za odpowiedź, bedę tak próbował przy murku, ale najpierw przejadę się Airwheel X3, bo mam tu w Krakowie dystrybutora i sprzęt do testów, a co sądzisz o tym czołgu KS18S, który ma wejść do sprzedaży w styczniu ?
Zastanawiam się jak tym kierować podczas siedzenia na urządzeniu i jakie ma zalety tak duże i ciężkie kółko z bardzo mocnym silnikiem i wielką baterią ?

Pozdrawiam - RafałB

BartX
Raczkuje
Posty: 3
Rejestracja: 31 gru 2017, 01:08
Model unicykla: KingSong KS14D

Re: Pierwszy monocykl

Postautor: BartX » 01 sty 2018, 21:18

Ks18S na pewno lepiej sobie poradzi z nierównościami, jest szybszy i dalej nim zajedziesz, z drugiej strony jest dość duży, trochę mniej zwrotny od mniejszych kółek, więc trudniej go przenieść np po schodach. Ciężko mi stwierdzić jak z wygodą jeżdżenia, ale na swoim nie mam jakiegoś dużego dyskomfortu od stania na nim :)


Wróć do „Mój pierwszy elektryczny monocykl - co wybrać?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron